Weterynaria wstrzymała mi sprzedaż cieląt. Zgłaszaliście to od razu?
Wczoraj po kontroli weterynaria wstrzymała wywóz moich 14 cieląt. W piątek miał po nie przyjechać kupiec i w planie miałem ten wpływ jeszcze na ten miesiąc. Przez telefon powiedział, że kilka dni poczeka, tylko sam chce wiedzieć, na czym stoi. Ja nie mam pojęcia, jak długo potrwa ograniczenie, a zapas paszy liczyłem do odbioru. Nadzorcy na razie nic nie wysłałem, bo nie wiem, co konkretnie poza samym zakazem miałbym podać. Z drugiej strony nie chcę milczeć, a za tydzień tłumaczyć, skąd nagle dziura w przychodzie i dodatkowe utrzymanie cieląt. Mieliście coś takiego? Pisaliście od razu, czy dopiero kiedy było wiadomo, że kupiec odpada albo trzeba dokupić paszę?
Dyskusja
18 komentarzy