Upadłość Marek_z_Poznania 2026-09-24 06:29

Zlecenie stałe poszło razem z przelewem. Też płaciliście kiedyś podwójną ratę?

Chyba sam sobie namieszałem z ratą. Mam ustawione zlecenie stałe do jednego wierzyciela, ale wczoraj rano jakoś nie skojarzyłem daty i puściłem przelew ręcznie. Dopiero wieczorem zajrzałem do banku i zobaczyłem, że automat też zdążył wyjść. Kwota, tytuł i odbiorca są identyczne, nawet data ta sama. Do następnej raty mam niecałe cztery tygodnie i nie chcę sobie sam dopowiadać, że teraz już jest zapłacona z góry, bo wierzyciel może to zaksięgować inaczej. Napisałem do nich, na razie bez odpowiedzi. Komuś też się tak zdarzyło? Zwracali drugą wpłatę czy zostawiali ją na kolejny miesiąc?

Dyskusja

14 komentarzy

AgaKawa
Oj tak, raz zrobiłam identycznie. Jak zobaczyłam drugi przelew w historii, od razu zrobiło mi się gorąco.
KasiaPapierologia
Oba już mają status wykonanych? Pytam, bo u mnie kiedyś jedna pozycja wyglądała jak przelew, a była jeszcze blokadą. Kwota, tytuł i rachunek odbiorcy też są jeden do jednego? No i kiedy masz następną ratę?
Marek_z_Poznania

Odpowiedz do: KasiaPapierologia

Tak, oba są już wykonane. Ręczny poszedł koło ósmej rano, automat po południu. Kwota, rachunek i tytuł są identyczne, więc blokada odpada. Następna rata wypada 22 października i właśnie nie chcę sam uznać, że ta druga już ją załatwia.
Radek_od_wnioskow

Odpowiedz do: Marek_z_Poznania

Ja bym tylko nie liczył jeszcze, że masz już z głowy październik. U mnie nadpłata przez tydzień wisiała bez żadnego opisu, a dopiero w mailu podali, na który okres ją zaliczyli. Do tego czasu odkładałem normalnie na kolejną ratę. Z samego wyciągu tego nie było widać.
TomekK
Miałem to samo mniej więcej rok temu. Tyle że zauważyłem dopiero następnego dnia, bo po ręcznej wpłacie już nie zaglądałem do banku. Wysłałem wierzycielowi wiadomość z dwoma potwierdzeniami. Dwa dni nic, potem poprosili o numer konta do zwrotu. Pieniądze wróciły chyba czwartego dnia. Następną ratę puściłem normalnie, tak jak w harmonogramie. U mnie poszło dość gładko, ale to jeden wierzyciel i jeden przypadek.
Pawel_po_godzinach
U mnie bank już tego nie ruszył, bo przelew był u odbiorcy. Odesłali mnie prosto do niego.
Staszek_od_faktur
U mnie było odwrotnie niż u Tomka, bo druga wpłata nie wróciła. Też ogarnąłem temat dopiero następnego dnia. Zadzwoniłem i usłyszałem, że widzą u siebie nadpłatę. Pani powiedziała, że mogą ją zaliczyć na kolejny miesiąc. Trochę mnie to uspokoiło, ale zaraz pomyślałem, że ich system i tak może pokazać brak raty w następnym terminie. Nie chciałem więc zostać tylko z tym, co usłyszałem przez telefon. Finalnie saldo się zgadzało, chociaż jeszcze przez dwa miesiące tam zaglądałem. U Ciebie równie dobrze mogą to rozliczyć inaczej.
MartaCzyta

Odpowiedz do: Staszek_od_faktur

Staszek, miałeś to potem potwierdzone mailem, czy skończyło się na telefonie? I w następnym miesiącu puściłeś ratę normalnie, czy już nie?
Staszek_od_faktur

Odpowiedz do: MartaCzyta

Najpierw był tylko telefon, Marta. Poprosiłem jednak o mail i dostałem w nim numer wpłaty plus informację, że pójdzie na następną ratę. Dopiero z takim potwierdzeniem nie robiłem kolejnego przelewu, a potem sprawdziłem saldo. Bez tego nie zakładałbym, że u Marka rozliczą to identycznie.
ElaKsiegowa
Po stronie banku widać tylko, że oba przelewy wyszły. To jeszcze nie mówi, czy wierzyciel przypisał drugi do następnego miesiąca, czy zostawił go jako zwykłą nadpłatę. Przy tym samym tytule różnie to bywa. Bez ich odpowiedzi sam wyciąg niewiele tu rozstrzyga.
Adam_Nocny
Ja po takiej wpadce ustawiłem przypomnienie dzień przed zleceniem stałym. Od tamtej pory wiem, że wtedy nic nie puszczam ręcznie.
Basia72
Ja z kolei prawie tydzień nie miałam żadnej odpowiedzi. Co rano zaglądałam do historii i na maila, bo już myślałam, że wiadomość przepadła. Dopiero gdy napisałam drugi raz, odpisali, co zrobili z nadpłatą. Ta cisza była najgorsza, ale u mnie nie oznaczała, że sama rata gdzieś zniknęła.
OlaSpaceruje
Ja bym akurat nie wyłączała automatu. Przy ręcznych przelewach prędzej zapomniałabym o terminie, więc zlecenie stałe bardziej mnie ratuje, niż przeszkadza. Ustawiłam tylko alarm dzień wcześniej i sprawdzam, czy przelew ma wyjść. Adam też ustawił przypomnienie, więc chyba nie tylko ja wolę zostawić automat i pilnować ręcznych wpłat.
WojtekBalkon
Nie jesteś pierwszy, komu automat zdublował ręczny przelew. Ja bym tylko trzymał oba potwierdzenia pod ręką, aż odpiszą.