Kontrahent przelał część zaległości po zgłoszeniu. Pisaliście do nadzorcy?
Mam świeżą sprawę i wolę zapytać, zanim narobię sobie bałaganu w papierach. Zgłosiłem należność za kilka zaległych faktur od kontrahenta, który jest już w postępowaniu. Trzy dni po wysłaniu dokumentów dostałem od niego przelew na część najstarszej faktury. W tytule jest tylko numer tej jednej faktury, żadnego maila ani wyjaśnienia z jego strony. Nie mam jeszcze potwierdzenia od nadzorcy, że moje zgłoszenie w ogóle zostało sprawdzone. Księgowa mówi, żebym miał ślad, ale ja się zastanawiam, czy takim mailem nie namieszam, bo w zgłoszeniu poszła pełna kwota z odsetkami policzonymi na dzień wysyłki. Jak robiliście w podobnej sytuacji? Pisaliście od razu do nadzorcy po częściowej wpłacie, czy tylko trzymaliście potwierdzenie przelewu u siebie i czekaliście, aż ktoś się odezwie?
Dyskusja
14 komentarzy