Restrukturyzacja rolnika JanekRolnik 2026-09-26 06:22

Pękła blacha w silosie i muszę wywieźć zboże. Wynajmowaliście magazyn czy sprzedawaliście?

Wczoraj pod wieczór zauważyłem, że przy pionowym łączeniu silosu odgięła się blacha i na dole zaczęło puszczać ziarno. Na razie sypie niewiele, ale szczelina nie wygląda dobrze. Wyłączyłem wybierak, odgrodziłem to miejsce i nie zamierzam niczego łatać przy pełnym zbiorniku. Człowiek, który pomagał kiedyś przy montażu, zobaczył zdjęcia i powiedział, żebym szykował wywóz, bo czekanie nie ma sensu. Magazyn 18 km ode mnie może przyjąć pszenicę, tylko liczy osobno dowóz, przyjęcie i każdy miesiąc. Skup z kolei może podstawić auta prawie od ręki, ale daje wyraźnie mniej, niż mam wpisane w prognozie. Jestem w restrukturyzacji i tę sprzedaż zakładałem później, więc w jednej wersji dochodzi mi nowy koszt, a w drugiej dostaję wcześniej mniej pieniędzy. Ktoś z was przerabiał taki nagły wywóz? Braliście obcy magazyn, sprzedawaliście wszystko czy dzieliliście partię? No i co potem pokazaliście nadzorcy, żeby było wiadomo, skąd ta zmiana?

Dyskusja

15 komentarzy

DamianOdMaszyn
Nie kombinowałbym teraz z żadną łatą, dopóki silos jest pełny. Blacha ma nacisk i nikt ze zdjęcia nie zgadnie, czy puściło tylko na łączeniu. Odgrodziłeś miejsce, to dobrze, teraz trzeba zdjąć ciężar i dopiero oglądać z bliska. Jak auta nie przyjadą od razu, to choćby na przyczepy, byle nie stać pod tą ścianą. Magazyn czy skup to już drugi temat. Sam kiedyś pół dnia ratowałem lej i potem żałowałem, że od razu go nie odciążyłem.
Anka_z_Podlasia
U mnie po awarii zbiornika ziarno pojechało do prywatnego magazynu i wtedy wydawało mi się, że kupiliśmy sobie czas. Dopiero przy sprzedaży wyszedł drugi transport i opłata za ponowny załadunek, których wcześniej w ogóle nie policzyłam. Cena trochę się poprawiła, ale sporą część różnicy zjadło całe wożenie. Nie mówię, że magazyn jest zły, tylko od razu zapytaj, ile wyjdzie wszystko aż do wydania zboża.
TomekMazury
Ja przy niedużej różnicy sprzedałem od razu i przynajmniej temat przestał wisieć nad głową. U ciebie może wyjść inaczej, ale policz też brak kolejnego wożenia i nerwów.
Marek1978
Ile ton masz teraz w środku i czy to pęknięcie faktycznie idzie dalej? Ten człowiek od montażu podał ci jakiś realny czas na opróżnienie czy tylko powiedział, żeby robić szybko?
JanekRolnik

Odpowiedz do: Marek1978

Jest tego jakieś 70 ton, a przy łączeniu od wczoraj szczelina zrobiła się trochę większa. Dziś obejrzał to na miejscu, dał mi najwyżej trzy dni, a za trzy kursy do magazynu powiedzieli 2400 zł, bez późniejszego odbioru.
Mirek_spod_Siedlec

Odpowiedz do: JanekRolnik

No to 2400 zł nie jest jeszcze kosztem magazynu, tylko dowozu w jedną stronę. Potem dojdzie wydanie albo przeładunek i kolejne kursy do odbiorcy, chyba że ten magazyn sam kupi ziarno. Dopytaj ich o całość, bo inaczej porównujesz pełną stratę na cenie z kawałkiem drugiego wariantu.
KasiaPapierologia
Przy swojej awarii zrobiłam zdjęcia jeszcze przed ruszeniem zboża i poprosiłam człowieka, który oglądał zbiornik, o dwa zdania na mailu. Zachowałam też ofertę transportu i wiadomość z ceną magazynu. Po miesiącu sama już nie pamiętałam, czemu trzeba było decydować z dnia na dzień. Nadzorcy wysłałam później krótkie wyjaśnienie z tymi ofertami i wystarczyło.
ElaKsiegowa
Tu łatwo porównać pierwsze 2400 zł z obniżką ceny i uznać, że sprawa jest prosta, a nie jest. Do magazynu dojdzie przyjęcie, składowanie, wydanie i drugi transport. Przy sprzedaży od razu tracisz na cenie, ale pieniądze wpływają wcześniej i zamykasz temat. Nie wiadomo też, czy za miesiąc cena w ogóle odbije. Ja bym policzyła oba warianty na dzisiejszych danych, bez zakładania podwyżki. Osobno dopisałabym, kiedy naprawdę potrzebny jest wpływ. Jak później będziesz to wyjaśniał nadzorcy, taki zwykły rachunek z ofertami jest więcej wart niż ładne tłumaczenie po fakcie.
StaryMechanik
Pełnego silosu bym nie łatał, tu nie ma co oszczędzać na siłę. Tylko opróżnić nie znaczy sprzedać wszystko, więc nie rób z tego jednej decyzji.
ZbyszekRolny
Dwa lata temu po uszkodzeniu zasobnika sprzedałem szybciej i ominęło mnie wożenie w obie strony. Cena nie była najlepsza, ale po doliczeniu magazynu różnica zrobiła się do przełknięcia. Ile skup daje ci mniej na tonie niż masz w prognozie? Rata wypada teraz czy masz jeszcze trochę oddechu?
JanekRolnik

Odpowiedz do: ZbyszekRolny

W prognozie mam 980 zł za tonę, a dziś dają 910. Rata jest za pięć tygodni, więc gotówki nie potrzebuję jutro. Bardziej boję się, że dołożę kilka tysięcy do magazynu, a za miesiąc cena będzie podobna.
ElaKsiegowa

Odpowiedz do: JanekRolnik

No to sama różnica na 70 tonach robi 4900 zł. Tylko nie zestawiaj jej z samymi 2400 zł za pierwszy dowóz. Dołóż magazyn, wydanie i powrotny transport, wtedy dopiero widać, ile naprawdę kosztuje czekanie. Przy racie za pięć tygodni policzyłabym jeszcze sprzedaż części, bo może nie musisz oddawać taniej wszystkiego ani płacić za przechowanie całych 70 ton.
PiotrSadownik
Ja kiedyś zrobiłem pół na pół, bo też musiałem nagle zwolnić miejsce. Sprzedałem tyle, żeby mieć na transport i bieżące wydatki, a reszta pojechała do obcego magazynu. Nie oddałem wszystkiego po pierwszej cenie, ale łatwo też nie było. Potem pilnowałem dwóch kwitów, dwóch terminów i płaciłem za odbiór mniejszej partii, a transport wcale nie wyszedł taniej. U mnie miało to sens tylko dlatego, że na tę drugą część czekał już odbiorca. Gdybym go nie miał, pewnie sprzedałbym całość, więc najpierw zapytaj, czy magazyn w ogóle weźmie tylko część.
Basia_z_podworka
Zerknij jeszcze do polisy i zachowaj papier z oględzin, bo u sąsiada część naprawy jednak podeszła pod szkodę. Na pieniądze w trzy dni bym nie liczyła, wywóz i tak trzeba ogarnąć osobno.
Ola_na_swoim
U siebie rozpisałabym na kartce sprzedaż wszystkiego, magazyn wszystkiego i pół na pół, a potem wybrała, co najmniej boli. Nadzorcy wysłałabym oferty i ten rachunek, bez wielkiego opowiadania.