Wynajmujący chce dodatkowej kaucji po informacji o restrukturyzacji. Co robiliście?
Mam małą firmę usługowo-produkcyjną, wszystko stoi w wynajmowanej hali. Bez tego miejsca nie zrobię żadnego zlecenia, bo mam tam sprzęt, regały i odbiory od klientów. Jestem na etapie układania restrukturyzacji, na razie bardziej porządkowanie płatności i rozmowy niż jakaś wielka formalna akcja, ale powiedziałem właścicielowi hali, żeby nie dowiedział się z plotek. No i chyba go to mocno przestraszyło. Zadzwonił, że chce dodatkowej kaucji, najlepiej równowartość dwóch czynszów, albo aneks z jakimś zabezpieczeniem. Do tej pory płaciłem normalnie, ostatnio jeden czynsz poszedł z poślizgiem kilka dni, ale wyrównałem. Nie wiem, czy zgadzać się na taką kaucję, bo wyciągnie mi gotówkę z obrotu, a z drugiej strony boję się, że jak odmówię, to zacznie mówić o wypowiedzeniu. Jak gadaliście z wynajmującymi w takiej sytuacji? Pokazywaliście im jakieś wpływy, zamówienia, harmonogram czynszu, czy lepiej krótko i bez tłumaczenia całej firmy?
Dyskusja
13 komentarzy