Restrukturyzacja rolnika ZbyszekRolny 2026-07-02 06:24

Skup potrącił mi starą zaległość z przelewu za zboże. Co robiliście?

Sprzedałem w zeszłym tygodniu część pszenicy do skupu i liczyłem, że z tego przelewu ogarnę paliwo oraz pierwszą partię nawozu. Faktura wyszła normalnie, ale na konto weszło sporo mniej, bo skup potrącił starą zaległość z jesieni. Wiedziałem, że to saldo tam wisi, tylko nie umawialiśmy się, że zdejmą to akurat z tej płatności. Jestem w restrukturyzacji i zrobił mi się problem, bo na papierze sprzedaż wygląda lepiej niż realny wpływ na konto. Nie chcę nic ukrywać, tylko nie wiem, jak to ugryźć w rozmowie z nadzorcą i wierzycielami. Pisaliście od razu, że skup potrącił starą kwotę, czy czekaliście, aż przyjdzie pełne rozliczenie? I czy ktoś miał potem problem z tłumaczeniem, że pieniędzy z faktury faktycznie nie dostał w całości?

Dyskusja

14 komentarzy

Marek1978
Miałem podobnie przy kukurydzy, tylko u mnie poszła stara faktura za suszenie. Poprosiłem skup o rozbicie, ile było za sprzedaż, ile zdjęli ze starego salda i ile faktycznie przelali. Dopiero z tym dało się komuś normalnie wytłumaczyć różnicę. Bez takiego zestawienia sam bym się gubił, bo z samej faktury wyglądało, że pieniędzy powinno być więcej.
KasiaPapierologia
Masz cokolwiek na piśmie od skupu, że to było potrącenie starego salda? Sam niższy przelew może być potem mało czytelny.
ZbyszekRolny

Odpowiedz do: KasiaPapierologia

Mam maila ze skupu, że rozliczyli stare saldo, i w panelu widzę kwotę potrącenia. Osobnej noty nie dostałem, dlatego właśnie nie wiem, czy to wystarczy.
Radek_od_wnioskow

Odpowiedz do: ZbyszekRolny

To już jest dużo lepiej niż sam przelew bez opisu. Tylko ja bym nie sklejał wszystkiego w jedną opowieść, bo wtedy łatwo się pogubić. Osobno masz dowód, że skup potrącił stare saldo, a osobno to, że przez to realnie brakuje pieniędzy na sezon. Jak to tak pokażesz, mniej zostaje miejsca na domysły.
ElaKsiegowa
Ja bym tego nie wrzucała do jednego worka, bo potem nikt nie wie, czy mówimy o sprzedaży, potrąceniu czy o tym, co zostało na koncie. U mnie w papierach najgorzej wyglądały właśnie takie sytuacje, gdzie faktura mówiła jedno, a przelew drugie. Nie chodzi o żadną wielką księgowość, tylko o prosty ślad: była sprzedaż, było stare saldo, skup potrącił i została taka kwota. Jeśli masz maila, to już jest jakiś punkt zaczepienia. Dobrze mieć też opis z datą, bo po miesiącu w skupie potrafią mówić, że trzeba sprawdzić archiwum. Nie robiłabym z tego elaboratu, ale różnicę między fakturą a wpływem warto umieć pokazać po ludzku.
DamianOdMaszyn
Najgorsze, że dla kogoś z boku to tylko różnica w papierze, a w gospodarstwie od razu brakuje na paliwo albo część. Takie potrącenie potrafi rozwalić tydzień roboty.
PiotrSadownik
U mnie było z jabłkami, nie ze zbożem, ale mechanizm podobny. Odbiorca potrącił stare opakowania i transport z nowej płatności, a ja dopiero po telefonie dostałem normalniejsze rozliczenie. Nie kłóciłem się wtedy o samo potrącenie, tylko o to, żeby było jasno opisane. Każdy skup czy odbiorca ma swoje zwyczaje, więc dobrze szybko sprawdzić, jak oni to u siebie zaksięgowali.
Anka_z_Podlasia
A na co konkretnie zabraknie po tym potrąceniu? Pytam, bo inaczej się rozmawia, gdy to tylko przesunięcie w tabelce, a inaczej, gdy za chwilę masz paliwo, nawóz albo usługę do opłacenia.
ZbyszekRolny

Odpowiedz do: Anka_z_Podlasia

Najbardziej paliwo i część nawozu, bo to miałem pokryć z tego przelewu. Na fakturze jest ponad osiem tysięcy więcej niż to, co weszło na konto. Boję się właśnie, że wierzyciele zobaczą sprzedaż zboża i powiedzą, że przecież powinienem mieć te pieniądze. A ja ich fizycznie nie mam, bo skup zabrał starą zaległość.
Rolnik_Janek

Odpowiedz do: ZbyszekRolny

U mnie najgorzej wyszło wtedy, gdy czekałem, aż temat sam się wyjaśni przy kolejnym rozliczeniu. Potem musiałem na szybko tłumaczyć, czemu z faktury wychodziło jedno, a na koncie było drugie. Teraz wolałbym od razu pokazać realny wpływ i krótko napisać, skąd różnica. Bez wielkiego tłumaczenia się, bardziej zwyczajnie: sprzedaż była taka, potrącenie takie, na konto weszło tyle. To nie znaczy, że każdy od razu będzie zadowolony, ale przynajmniej nie wygląda, jakby człowiek coś przemilczał. Przy paliwie i nawozie masz też konkretny powód, czemu ta różnica boli od razu, a nie dopiero kiedyś po sezonie.
StaryMechanik
Nie zamiatałbym tego pod dywan. Jak masz maila i saldo, to trzymaj, bo za pół roku nikt nie będzie pamiętał, skąd się wzięła różnica.
TomekMazury
Ja raz czekałem na pełne rozliczenie i potem żałowałem. Jeden telefon wcześniej i miałbym spokojniej w papierach.
Basia72
U mnie rozmowa ze skupem trochę pomogła, ale nie tak, że nagle oddali całą kwotę. Ustaliliśmy tylko, że przy następnym odbiorze nie potrącą wszystkiego naraz i przyślą mi rozliczenie mailem. To było bardziej dogadanie przepływu niż jakaś wygrana. Pytać warto, tylko bez nastawienia, że każdy skup pójdzie na rękę.
Mirek_spod_Siedlec
Ja poprosiłem o osobny opis starej zaległości, bo bez tego sam nie ogarniałem różnicy między fakturą a przelewem. Niby drobiazg, ale potem łatwiej było odtworzyć, co się stało.