KRZ wylogował mnie przy opisie sprawy i wszystko zniknęło. Jak się zabezpieczacie?
Pierwszy raz robiłem w KRZ dłuższy opis do pisma i chyba za długo siedziałem w jednym oknie. Dopisywałem po kawałku, sprawdzałem daty w dokumentach obok, wracałem do formularza i po kliknięciu dalej dostałem ekran logowania. Po ponownym wejściu pole było puste, jakbym w ogóle nic nie wpisał. Nie chodzi mi o ocenę treści pisma ani o terminy, bo tego jeszcze nie wysłałem. Bardziej o zwykłe ogarnięcie pracy z KRZ, żeby nie pisać drugi raz tego samego. Robicie takie opisy najpierw w notatniku albo dokumencie i dopiero wklejacie, czy macie jakiś inny sposób, żeby KRZ nie zjadł tekstu przy wylogowaniu?
Dyskusja
15 komentarzy