Sprzedaż zboża przesunęła mi się o miesiąc. Uprzedzaliście nadzorcę?
Mam w planie wpisane, że w tym miesiącu miała wejść większa część pieniędzy ze sprzedaży zboża. No i oczywiście się rozjechało. Zboże jeszcze leży u mnie, najpierw była wilgotność, potem skup kręcił z odbiorem, a teraz cena jest taka sobie i człowiek się zastanawia, czy nie poczekać jeszcze trochę. Nie chcę nic kombinować, tylko realnie ten wpływ będzie pewnie miesiąc później niż zakładałem. Rata nie jest jutro, ale nadzorca ma przecież moje wcześniejsze liczby. I teraz nie wiem, czy pisać już teraz, że termin się przesuwa, czy czekać aż będę miał konkretną datę sprzedaży albo fakturę. Jak robiliście u siebie? Uprzedzaliście wcześniej, czy dopiero jak było coś twardego?
Dyskusja
13 komentarzy