Klient nie podpisał odbioru, a wpływ mam w planie. Uprzedzać nadzorcę?
Mam mały zgrzyt z bieżącym zleceniem i nie wiem, czy już zawracać głowę nadzorcy, czy jeszcze chwilę poczekać. Prowadzę małą firmę usługową, od kilku miesięcy jesteśmy w restrukturyzacji i co miesiąc wysyłam zestawienie wpływów i kosztów. W tym miesiącu mam wpisany większy wpływ od klienta, po protokole odbioru. Robota jest zrobiona. Klient mailowo odpisał, że zakres jest ok, ale sam protokół chodzi u nich po firmie i czekam na podpis kierownika. Bez tego moja księgowa nie chce wystawić faktury, więc przelew może się przesunąć o tydzień albo dwa. Niby nie ma paniki, tylko jak ten wpływ wypadnie z miesiąca, to całe zestawienie będzie wyglądało słabiej niż zakładałem. Nie chcę robić z tego wielkiej sprawy ani pisać do nadzorcy przy każdej drobnej zmianie. Z drugiej strony boję się, że jak odezwę się dopiero po terminie, to wyjdzie, że sam tego nie pilnowałem. Mieliście podobne opóźnienie z protokołem albo odbiorem? Uprzedzaliście od razu, czy czekaliście do miesięcznego zestawienia?
Dyskusja
14 komentarzy