Upadłość Irek_po_terminie 2026-07-22 06:17

Premia roczna wpadła mi po upadłości. Pisaliście od razu do syndyka?

Mam trochę nerwową sytuację i wolę zapytać, jak to wyglądało u innych. Upadłość mam już ogłoszoną, pracuję normalnie na etacie i pensja co miesiąc idzie tak, jak była zgłoszona. Teraz zakład wypłacił premię roczną za poprzedni okres. Wiedziałem, że coś może być, ale nie znałem ani kwoty, ani terminu. Pieniądze wpadły już na konto razem z wypłatą i nie chcę, żeby potem wyszło, że coś przemilczałem. Mam pasek wypłaty i mail z kadr, że to premia roczna, a nie stały dodatek. Pisaliście do syndyka od razu po takim wpływie, czy czekaliście do miesięcznego zestawienia? I co dołączaliście, żeby nie robić z tego wielkiej historii?

Dyskusja

15 komentarzy

Radek_od_wnioskow
A za jaki okres dokładnie ją naliczyli? Sprzed ogłoszenia upadłości czy już za bieżący czas? Od tego bym zaczął, bo inaczej każdy będzie trochę zgadywał.
Irek_po_terminie

Odpowiedz do: Radek_od_wnioskow

To jest premia roczna za poprzedni rok, tak mam napisane w mailu z kadr. Upadłość była już ogłoszona, kiedy robili przelew, ale sama premia wynika z wyników za wcześniejszy okres. Na pasku jest osobna pozycja, nie wygląda to jak normalna pensja podniesiona na stałe. I dlatego mam zagwozdkę, czy pisać tylko, że wpadła jednorazowo, czy od razu tłumaczyć, za co była.
ElaKsiegowa

Odpowiedz do: Irek_po_terminie

Jak masz mail z kadr, że to premia roczna za poprzedni rok, to ja bym ten fragment od razu pokazała. Nie jako tłumaczenie się, tylko żeby było jasne, za co jest wypłata. Przy takich jednorazowych wpływach często pada pytanie, czy to się będzie powtarzać, więc jedno zdanie może oszczędzić późniejszego dopytywania.
Monika_z_Torunia
Ja bym dała znać od razu, choćby jednym krótkim mailem. Bardziej dla spokoju, żeby później nie tłumaczyć, czemu temat wyszedł dopiero przy sprawdzaniu konta.
KasiaPapierologia
U mnie przy dodatkowej wypłacie nie pisałam długiego tłumaczenia, tylko normalnie, skąd jest kwota. Dołączyłam pasek wypłaty, potwierdzenie przelewu i maila z kadr, bo tam było jasno, że to jednorazowa rzecz. Syndyk potem nie prosił o nic więcej, chociaż u mnie to było wyrównanie, nie premia roczna. Wydaje mi się, że ważne było samo oddzielenie tego od zwykłej pensji. Nie udawałam, że to miesięczny wpływ, tylko napisałam, że wypłata dotyczy wcześniejszego okresu i przyszła teraz. Bez wzoru pisma, po prostu ludzkim językiem.
Staszek_od_faktur
Ja zgłosiłem dopiero po zaksięgowaniu, bo wcześniej znałem tylko mniej więcej widełki i nie chciałem wysyłać domysłów. Poszło krótkie info, screen z historii rachunku i pasek wypłaty. U mnie obyło się bez dodatkowych pytań, ale wysłałem to tego samego dnia, kiedy zobaczyłem przelew.
Basia72

Odpowiedz do: Staszek_od_faktur

Staszek, a nie mieli pretensji, że dopiero po przelewie? U mnie przy większych zmianach zaraz jest pytanie, czemu wcześniej nie było sygnału.
Staszek_od_faktur

Odpowiedz do: Basia72

Nie, ale napisałem od razu, że kwotę poznałem dopiero przy naliczeniu wypłaty. Gdybym poczekał tydzień albo dwa, to pewnie wyglądałoby gorzej.
Jarek_z_hali
U mnie kadry dały jednozdaniowe potwierdzenie, że premia jest roczna i nieregularna. To bardzo pomogło, bo na samym pasku wyglądało po prostu jak większa wypłata. Poprosiłem o taki mail bez wchodzenia w moją sprawę, tylko z opisem składnika wynagrodzenia.
AnkaHerbata
Ja przy jednorazowym wpływie dopisałam też, że w tym samym miesiącu mam większe wydatki, ale bez proszenia o zgodę na wszystko po kolei. Bardziej jako kontekst domowego budżetu. Nie mieszałabym tego z pomocą od rodziny czy czynszem, bo wtedy robi się drugi temat. Sama premia i źródło wypłaty to już wystarczająco dużo do opisania.
Marek1978
Tylko ja bym uważał z założeniem, że sam pasek wypłaty zawsze załatwia sprawę. U mnie syndyk przy jednorazowej wypłacie dopytywał, czy to nie będzie stały składnik pensji i czy pracodawca planuje kolejne takie przelewy. Dopiero krótkie wyjaśnienie z kadr zamknęło temat. Nie piszę, że u każdego będzie tak samo, bo to zależy od osoby prowadzącej sprawę. Ale dobrze jest od razu pokazać trzy rzeczy w zwykłych zdaniach: skąd pieniądze, za jaki okres i czy to jednorazowe. Bez kombinowania i bez tonu, że człowiek się z czegoś spowiada.
RenataUgoda
U mnie syndyk odezwał się dopiero przy miesięcznym zestawieniu. Wcześniej wysłałam tylko krótką informację i potwierdzenie przelewu. Potem poprosił o doprecyzowanie, czy to była premia kwartalna czy roczna. Dobrze, że miałam maila z działu płac, bo nie musiałam odtwarzać tego z pamięci. Teraz dałabym ten mail od razu jako załącznik.
Pawel_w_KRZ
Zostaw sobie potwierdzenie wysłania wiadomości, czy to mail, czy system. Potem łatwiej pokazać, że zgłaszałeś bez zwłoki.
Ela_wierzy
Ja bym nie szła w długie tłumaczenie, bo czasem im więcej opisów, tym więcej pytań. Napisałabym normalnie, że wpłynęła premia roczna, dotyczy poprzedniego okresu i nie jest stałym dodatkiem do pensji. Do tego te załączniki, które już masz. Jak syndyk będzie chciał więcej, to dopyta konkretnie.
MartaCzyta
Ja bym to zostawiła przy źródle premii i dokumencie z kadr. Krótko i jasno zwykle brzmi lepiej niż długie wypracowanie.