Księgowa chce osobno koszty sprzed i po otwarciu. Jak to oznaczaliście?
Mam trochę przyziemny problem, ale już widzę, że jak tego teraz nie ustawię, to za miesiąc będę grzebał w papierach po nocach. Po otwarciu postępowania księgowa poprosiła mnie, żebym osobno oznaczał koszty sprzed tej daty i te bieżące, które idą już normalnie na firmę. Chodzi o faktury kosztowe, paliwo do auta firmowego, materiały do zleceń, telefon, jakieś drobne zakupy z hurtowni. Część faktur przyszła z opóźnieniem, bo usługa była jeszcze przed otwarciem, ale dokument dostałem już później. Nie chcę sam robić z siebie księgowego ani źle czegoś nazwać. Jak to u siebie oznaczaliście, żeby księgowa i ewentualnie nadzorca widzieli, o co chodzi, ale bez produkowania trzech tabel do każdej faktury?
Dyskusja
14 komentarzy