Ubezpieczyciel wypłaci po racie. Jak pokazywaliście szkodę w uprawie?
Miał ktoś szkodę w uprawie już w trakcie restrukturyzacji? Po ostatnim gradzie poszło mi trochę rzepaku. Rzeczoznawca był w zeszłym tygodniu, mam numer szkody i zdjęcia z oględzin. Agent mówi, że decyzja powinna być niedługo, ale przelew pewnie wejdzie już po terminie mojej najbliższej raty. Nie chcę siedzieć cicho, bo w planie ten wpływ był policzony wcześniej. Tylko że na dziś nie mam jeszcze decyzji ani konkretnej kwoty, jest tylko mail od agenta i potwierdzenie zgłoszenia. Jak to u siebie pokazywaliście nadzorcy? Pisaliście od razu, że odszkodowanie będzie po racie, czy czekaliście aż ubezpieczalnia wyśle decyzję?
Dyskusja
14 komentarzy