Problemy wierzycieli Staszek_od_faktur 2026-08-09 06:26

Dłużnik uznał dług, ale w propozycjach nie ma odsetek. Dopisywaliście je?

Mam jedną zaległą fakturę za usługę, kwota główna trochę ponad 18 tys. zł. Dłużnik jeszcze przed otwarciem postępowania odpisał mi mailem, że fakturę potwierdza i zapłaci, tylko potrzebuje czasu. Teraz dostałem propozycje układowe i widzę tam samą kwotę główną. Odsetek nie ma, a u mnie w księgowości wyszło ich już trochę ponad tysiąc złotych. Nie chcę od razu robić awantury, ale też głupio mi udawać, że tego nie widzę. Dopisywaliście w takiej sytuacji notę odsetkową do uwag, czy raczej pisaliście osobne spokojne pytanie do nadzorcy?

Dyskusja

14 komentarzy

Ela_wierzy
Miałam mniejszą kwotę odsetek i też się zastanawiałam, czy w ogóle im tym głowę zawracać. Napisałam krótko, że mam naliczone odsetki, ale bez pretensji i bez straszenia.
IwonaKsiega
A w tym mailu była tylko kwota z faktury, czy coś w stylu całe zadłużenie? I kiedy ten mail był, przed otwarciem czy już po?
Staszek_od_faktur

Odpowiedz do: IwonaKsiega

W mailu jest numer faktury, kwota brutto i że należność potwierdzają, ale proszą o przesunięcie płatności. To było mniej więcej trzy tygodnie przed otwarciem. O odsetkach zero, dlatego mam zagwozdkę, czy taka nota nie będzie wyglądała jak dopisana po czasie.
ElaKsiegowa

Odpowiedz do: Staszek_od_faktur

Przy takim mailu nie mieszałabym tego w jednej kwocie, bo później ktoś może czytać to tak, jakbyś zmieniał fakturę. Ja w swoich papierach rozdzielałam: faktura jako główna należność, a odsetki jako osobne wyliczenie. Do nadzorcy pisałam raczej po ludzku, że w propozycjach widzę tylko kwotę główną i proszę o sprawdzenie, czy odsetki też mają być ujęte. Bez tekstu, że ktoś zrobił błąd, bo czasem to faktycznie siedzi w innym miejscu albo wychodzi dopiero przy spisie. Dobrze mieć też daty, od kiedy do kiedy liczyłeś. Najważniejsze, żeby z dokumentów było jasne, że nie poprawiasz faktury, tylko pokazujesz rzecz obok.
Marek1978
U mnie było podobnie, tylko dłużnik nie napisał wprost uznaję, tylko że faktura jest w płatnościach. Wysłałem do nadzorcy zwykłą uwagę, że w zestawieniu widzę kwotę główną, a odsetki mam policzone osobno. Nie robiłem z tego wielkiego pisma. Po paru dniach odpisali, żebym dosłał samo wyliczenie w osobnym pliku.
Radek_od_wnioskow
Zobacz jeszcze, czy patrzysz na same propozycje układowe, czy już na spis wierzytelności. U mnie w propozycjach była tylko główna kwota, a w spisie była dopiero osobna tabelka z uwagami. Nie chodzi o to, żeby czekać w ciemno. Po prostu dobrze nazwać dokument, do którego piszesz.
GrzesiekFaktury
Ja dołączałem zwykłą notę odsetkową, ale nie robiłem z niej osobnego elaboratu. W mailu napisałem, że w zestawieniu widzę należność główną, a odsetki wychodzą z załączonego wyliczenia. W samej nocie miałem numer faktury, kwotę, datę wymagalności i odsetki na dzień, który przyjąłem. Nadzorca nie odpowiedział od razu, dopiero potem dopytał mnie o jedną datę z faktury. Dla mnie ważne było, żeby nie dopisywać nic ręcznie na fakturze. Osobny plik był czytelniejszy i dla mnie, i pewnie dla nich.
Marek_z_Poznania

Odpowiedz do: GrzesiekFaktury

Grzesiek, a do jakiej daty to liczyłeś? Do otwarcia postępowania czy do dnia, kiedy wysyłałeś uwagę? U mnie właśnie na tej dacie robi się rozjazd.
GrzesiekFaktury

Odpowiedz do: Marek_z_Poznania

U mnie granicą była data otwarcia, ale opisałem to jako moje wyliczenie pomocnicze, nie jako jakieś osobne żądanie odklejone od faktury. W nocie dałem zakres dat, żeby było widać, skąd wyszła kwota. Nie chcę mówić, że tak ma być u każdego, bo dokumenty potrafią się różnić. U mnie po prostu tak to przyjęli do dalszego sprawdzania.
AgaKawa
Też bym nie robiła jednej sumy. Potem ktoś porównuje dokumenty i wychodzi bałagan, a człowiek sam już nie wie, skąd mu się wzięła końcówka.
RenataUgoda
Ja bym tylko nie łączyła tego od razu z głosowaniem przeciw układowi. U znajomego była nerwowa reakcja, a potem wyszło, że odsetki były do dosłania jako osobne wyliczenie. Najpierw zapytałabym spokojnie, czy brak odsetek jest celowy, czy po prostu nie mają noty. Jak zaczną odpowiadać wymijająco, to wtedy jest inna rozmowa.
TomekK
U mnie najlepiej zadziałało zwykłe pytanie do biura nadzorcy, bez pisania co chwilę do dłużnika. Wysłałem fakturę, mail z potwierdzeniem długu i zdanie, że proszę o informację, czy mam dosłać wyliczenie odsetek. Odpowiedź była krótka, ale miałem ślad, że temat zgłosiłem. No i nie wyglądało to jak naciskanie poza postępowaniem.
KasiaPapierologia
Ja bym tylko pilnowała śladu po wysyłce. Nota, pytanie do nadzorcy, mail z uznaniem długu, wszystko razem, bo po paru miesiącach człowiek już nie pamięta kolejności.
Marek1978
Nie zostawiałbym tego bez żadnego śladu, skoro kwota jest policzalna i masz mail o potwierdzeniu faktury. Ale zaczynałbym miękko, bo czasem to jest zwykły skrót w propozycjach albo brak załącznika po ich stronie. Ja bym napisał normalnie: widzę kwotę główną, mam osobne wyliczenie odsetek i proszę o informację, gdzie to dosłać albo czy w ogóle mam dosyłać. U mnie taki ton nie zrobił przepychanki, a temat nie zniknął.