KRZ i Procedury Sądowe Nowy_w_KRZ 2026-08-28 06:13

Załącznik z akt w KRZ pobrał mi się pusty. Pisaliście do sądu?

Cześć. Pierwszy raz mam taką sytuację w KRZ i trochę nie wiem, czy panikować, czy to zwykły błąd systemu. W aktach pojawiło mi się pismo z sądu, a pod nim załącznik do pobrania. Samo pismo otwiera się normalnie, tylko ten jeden załącznik zapisuje się jako pusty plik. PDF go nie otwiera, a po wylogowaniu i wejściu drugi raz jest to samo. Termin nie jest jutro rano, ale nie chciałbym potem tłumaczyć, że czegoś nie przeczytałem, bo plik był pusty. Mieliście tak? Pisaliście od razu przez KRZ do sądu, czy najpierw telefon do sekretariatu i screeny?

Dyskusja

15 komentarzy

BartekKRZ
Sprawdź najpierw sam rozmiar pliku po pobraniu, bo tu są dwie różne sytuacje. U mnie raz plik miał normalny rozmiar, tylko Adobe go nie chciał otworzyć, a inny czytnik dał radę. Jak masz 0 KB, to już wygląda bardziej na problem z pobraniem albo z tym, co KRZ podaje. Kończy się normalnie na .pdf?
Nowy_w_KRZ

Odpowiedz do: BartekKRZ

Sprawdziłem we właściwościach i jest 0 KB. Nazwa wygląda normalnie, ma końcówkę pdf, tylko po otwarciu wyskakuje, że plik jest pusty albo uszkodzony.
KasiaPapierologia

Odpowiedz do: Nowy_w_KRZ

Jak jest 0 KB, to ja bym to jednak jakoś zostawiła na śladzie. Nie chodzi o wielkie pismo, tylko żeby później nie było: skąd wiadomo, że plik był pusty. Przy swoim problemie robiłam screen listy załączników i drugi screen z właściwości pliku. Dopisywałam sobie też godzinę, bo po paru dniach już się miesza, kiedy co było klikane. Spróbowałabym jeszcze pobrać ponownie, jasne. Ale przy sprawie, gdzie może wyskoczyć termin, dałabym krótką informację przez KRZ, że załącznik z akt pobiera się jako pusty plik. Bez rozpisywania całej historii sprawy.
Pawel_w_KRZ
U mnie było podobnie, choć nie identycznie. Plik niby się pobierał, ale przy otwarciu wyskakiwał błąd, że jest uszkodzony. Wieczorem pobrałem jeszcze raz, tym razem z Chrome zamiast z Firefoxa, i dopiero wtedy poszło. Nie zakładałbym od razu, że to pomoże, ale jedną próbę z inną przeglądarką bym zrobił.
Irek_po_terminie
Ja bym przy terminach nie był taki spokojny. Screen z tym 0 KB coś w ogóle daje, czy to raczej tylko żeby samemu pamiętać, co się działo?
MartaCzyta
A podgląd w samym KRZ pokazuje cokolwiek, czy tam też pusto? U mnie kiedyś podgląd działał, a pobrany plik był do wyrzucenia.
AnkaHerbata
U mnie raz taki pusty załącznik po prostu zaczął działać po kilku godzinach. Tylko że ja wtedy nie miałam żadnego pilnego terminu, więc mogłam sobie spokojnie czekać do wieczora.
Radek_od_wnioskow
Ja w takiej sytuacji najpierw zadzwoniłem do sekretariatu, ale bardziej po to, żeby nie błądzić. Zapytałem, czy oni po swojej stronie widzą normalny załącznik. Pani sprawdziła i powiedziała, że dokument jest w systemie, ale mailem mi go oczywiście nie prześle. Po tej rozmowie wysłałem krótką wiadomość przez KRZ, że przy pobraniu załącznik zapisuje się pusty. Wpisałem nazwę pliku i godzinę próby, bez tłumaczenia całej sprawy od nowa. Następnego dnia plik pobrał się już normalnie. Telefon sam niczego nie załatwił, ale przynajmniej wiedziałem, co napisać i że nie wymyślam problemu.
TomekMazury

Odpowiedz do: Radek_od_wnioskow

Czyli po telefonie i tak kazali pisać przez KRZ? Pytam, bo u mnie sekretariat zwykle nic konkretnego nie mówi przez telefon.
Radek_od_wnioskow

Odpowiedz do: TomekMazury

U mnie telefon nie załatwił sprawy, jeśli o to pytasz. Pomógł tylko ustalić, że dokument po stronie sądu istnieje i że nie jestem jedyny z widocznym problemem. Dlatego później i tak puściłem krótką wiadomość przez KRZ. Telefon był bardziej dla rozeznania, a ślad został w systemie.
ElaKsiegowa
Ja bym sobie zapisała nazwę pliku i godzinę pobrania, nawet w zwykłej notatce. Jak pobierasz kilka rzeczy z KRZ, to po dwóch dniach już nie pamiętasz, który plik był pusty, a który tylko nie chciał się otworzyć. Komunikat z programu do PDF też bym złapała na screenie. To nie musi być od razu elaborat, raczej porządek na własny użytek.
Marek_z_Poznania
Przed pisaniem sprawdziłbym jeszcze na innym sprzęcie, choćby na telefonie. Jak wszędzie masz 0 KB, to przynajmniej odpada podejrzenie, że miesza Twój komputer.
Basia72
Jeśli termin faktycznie nie jest na jutro, to można chwilę sprawdzić technicznie, ale ja bym tego nie odkładała na kilka dni. KRZ czasem działa dziwnie i potem człowiek zostaje z pytaniem, czy powinien był reagować szybciej. Przy bliższych terminach wolę wysłać krótką informację w systemie, nawet jeśli później plik sam zacznie działać. Przynajmniej widać, że problem został zgłoszony.
Lena_pisma
Tylko nie mieszałabym dwóch rzeczy. Screen pokazuje, że miałeś problem techniczny z plikiem, ale nie przesądza automatycznie niczego o terminie. To już trzeba patrzeć po aktach, historii czynności i samym piśmie. Ja bym udokumentowała pusty plik, a osobno sprawdziła, co dokładnie w systemie widać przy doręczeniu.
BartekKRZ
Jeszcze drobiazg techniczny: nie otwieraj tylko z paska pobierania w przeglądarce. Wejdź normalnie do folderu, sprawdź właściwości i dopiero wtedy otwieraj. Miałem sytuację, że przeglądarka pokazywała stary nieudany pobór, a w folderze siedziała druga, już dobra wersja pliku.