Kontrakt na buraki przesunęli o trzy tygodnie. Pisaliście do nadzorcy?
Mam pytanie do tych, którzy mieli podobną sytuację przy kontrakcie. Buraki miałem mieć odebrane pod koniec przyszłego tygodnia i pod ten termin liczyłem wpływ do raty. Dzisiaj zadzwonił człowiek od odbioru, że przesuwają harmonogram mniej więcej o trzy tygodnie, bo im się kolejka na przerobie rozjechała. Nie mam jeszcze aneksu. Jest tylko SMS z orientacyjnym terminem i rozmowa przez telefon. Sama sprzedaż raczej nie odpada, ale pieniądze wejdą później niż pokazywałem nadzorcy. Nie chcę robić paniki, ale też nie chcę, żeby potem wyszło, że wiedziałem i siedziałem cicho. Pisaliście w takiej sytuacji od razu do nadzorcy, czy czekaliście, aż odbiorca da coś konkretniejszego na mailu?
Dyskusja
13 komentarzy