KRZ i Procedury Sądowe Nowy_w_KRZ 2026-09-10 06:41

Mam termin rozprawy zdalnej, ale nie dostałem linku. Też tak mieliście?

Cześć, pierwszy raz mam zdalną rozprawę w tej sprawie i już się zastanawiam, czy czegoś nie przegapiłem. W KRZ jest zawiadomienie: data, godzina i informacja, że rozprawa ma być zdalnie. Tyle że nigdzie nie widzę linku, identyfikatora ani nawet nazwy programu. Termin mam niedługo, a na mailu cisza. U was dane dosyłali później czy trzeba było dzwonić do sekretariatu?

Dyskusja

13 komentarzy

AgaKawa
U mnie najpierw było zawiadomienie, a dane do wejścia doszły osobno dopiero później.
KasiaPapierologia
Masz tam dokładnie napisane, że rozprawa będzie zdalna, czy tylko że można wziąć udział zdalnie? Pytam, bo u mnie były dwie wiadomości. Najpierw sam termin, dopiero potem szczegóły połączenia. Nie przyszło to jednego dnia.
Nowy_w_KRZ

Odpowiedz do: KasiaPapierologia

Tak, jest wprost napisane, że rozprawa będzie przeprowadzona zdalnie. Nie ma nic o składaniu wniosku o taki udział. Niżej widzę tylko datę i godzinę, bez nazwy platformy, identyfikatora czy linku. Osobnego załącznika też nie mam.
Lena_pisma

Odpowiedz do: Nowy_w_KRZ

Skoro masz to napisane wprost, tym bardziej nie zgadywałabym po przykładzie Kasi, bo u mnie link nie przyszedł osobnym mailem. Ile dni ci zostało?
Nowy_w_KRZ

Odpowiedz do: Lena_pisma

Pięć dni. Przejrzałem już całe pismo, załączniki i odfiltrowane maile, ale dalej nic.
BartekKRZ
Ja zadzwoniłem do sekretariatu, kiedy termin zaczął się zbliżać. Najpierw powiedziałem tylko, że chodzi o rozprawę online, i pani nie bardzo wiedziała, której sprawy szukać. Dopiero po sygnaturze oraz dacie i godzinie znalazła właściwe posiedzenie. Dopytała jeszcze, czy mam rozprawę zdalną, czy tylko możliwość zdalnego udziału. Przez telefon niczego nie rozstrzygała, powiedziała mi jedynie, gdzie powinna przyjść wiadomość. U mnie to wystarczyło i nie musiałem opowiadać całej historii sprawy.
MartaCzyta
Zerknij jeszcze na sam koniec zawiadomienia. Ja szukałam szczegółów obok daty, a jedno zdanie o przekazaniu danych było dopiero na ostatniej stronie. Łatwo je było ominąć, bo reszta dotyczyła już czegoś innego.
Krzysiek_1984
U mnie mail wpadł do automatycznie odfiltrowanych, nie do głównej skrzynki. Znalazłem go dopiero po wyszukaniu wiadomości z sądu.
Pawel_w_KRZ
Miałem tylko jedną taką rozprawę. Najpierw zobaczyłem termin w KRZ, a dane do połączenia przyszły później w oddzielnej wiadomości. Też przez chwilę szukałem przeoczonego załącznika. A ile czasu zostało u ciebie do terminu?
DorotaM
U mnie dokument pojawił się w aktach w poniedziałek, a wiadomość organizacyjna dopiero w środę. Nie była do niego podpięta, więc przez dwa dni odświeżałam załączniki w KRZ. Do rozprawy miałam wtedy jeszcze ponad tydzień. Dopiero mail wyjaśnił, gdzie i jak mam się połączyć.
TomekK
Na razie odpuściłbym grzebanie w przeglądarce i mikrofonie. Tu brakuje samych danych do wejścia, a nie chodzi o niedziałający link.
Ola_na_swoim
U mnie uczestnikiem była spółka i przez to najpierw szukaliśmy nie tam, gdzie trzeba. Zawiadomienie widziałam w KRZ, ale na ogólnej skrzynce firmowej nic nie było. Zadzwoniłam do sekretariatu, bo byłam pewna, że brakuje załącznika. Okazało się, że wiadomość miała trafić na adres osoby zgłoszonej do udziału w posiedzeniu. Kolega znalazł ją u siebie jeszcze tego samego dnia. Dane więc nie zginęły, tylko sprawdzaliśmy niewłaściwą skrzynkę. U mnie właśnie to było najbardziej mylące.
Adam_Nocny
Tylko jak będziesz coś jeszcze dopisywał, nie wrzucaj tu linku ani całej sygnatury. I bez tego wiadomo, o jaki problem chodzi.