Problemy wierzycieli Jarek_z_hali 2026-09-12 06:18

Termin zwrotu kaucji gwarancyjnej wypadł po otwarciu. Jak to opisaliście?

Robiliśmy wentylację w hali jako podwykonawca. Z trzech rozliczeń inwestor zatrzymał nam łącznie 18 640 zł jako kaucję gwarancyjną. W umowie jest, że ma ją oddać po 24-miesięcznym okresie gwarancji liczonym od bezusterkowego odbioru robót. Tyle że odbiór końcowy mieliśmy 14 lutego 2024 roku, ale były drobne usterki i potwierdzenie ich usunięcia jest dopiero z 7 marca. Restrukturyzację inwestora otwarto 22 stycznia tego roku. Czyli licząc od protokołu, termin minął w lutym, a licząc od poprawek, w marcu. W materiałach od nadzorcy widzę nasze stare faktury, a tej kaucji jako osobnej pozycji nie mogę znaleźć. Mam umowę, protokół, mail po poprawkach i trzy rozliczenia, na których widać potrącenia. Jak to u siebie opisywaliście? Jedna kwota i obie daty czy rozbicie na trzy potrącenia? Nie chodzi mi o przesądzanie, czy to wchodzi do układu, bo pewnie zależy od umowy. Chcę tylko napisać to tak, żeby nikt nie pomylił kaucji ze starymi fakturami.

Dyskusja

15 komentarzy

ElaKsiegowa
Ja bym tego nie doklejała do salda faktur. Miałam kiedyś podobne rozliczenie i zrobiłam osobną kartkę tylko dla potrąceń. Przy każdym dałam numer rozliczenia, kwotę i datę. Dopisałam też odbiór oraz późniejsze zamknięcie usterek, bo właśnie o te daty potem dopytywali. Suma zgadzała się z księgami, ale było od razu widać, skąd się wzięła. Nie wybierałam sama właściwego terminu, tylko wkleiłam fragment zapisu z umowy. Umowę i protokoły miałam pod ręką, choć przy pierwszej wiadomości nie wysyłałam wszystkiego.
Mirek_spod_Siedlec
Przerabiałem prawie to samo przy robocie instalacyjnej. Końcowy protokół podpisaliśmy z uwagami, a poprawki zamknęliśmy niecały miesiąc później. Ja z rozpędu policzyłem termin od protokołu i tak poszedł pierwszy mail. W odpowiedzi zapytali właśnie o dzień usunięcia wad, bo z umowy nie wynikało to tak jasno, jak mi się wydawało. Dosłałem mail od kierownika budowy i prostą rozpiskę dat. Niby nic wielkiego, ale zrobiły się dwie dodatkowe wiadomości. Dlatego u ciebie od razu pokazałbym luty i marzec, bez wybierania na siłę jednej daty.
Radek_od_wnioskow
Przy tylu papierach najłatwiej zgubić oś czasu. Na początku dałbym po prostu kilka dat w jednym akapicie: potrącenia, odbiór, poprawki, otwarcie postępowania i termin zwrotu. Wtedy ktoś od razu wie, do którego skanu zajrzeć. Sama paczka załączników raczej tego nie pokaże.
KasiaPapierologia
Co dokładnie masz w umowie przy tych 24 miesiącach? Jest tam zwykły odbiór końcowy czy właśnie odbiór bezusterkowy? Przy protokole z uwagami to jednak nie musi być ta sama data.
Jarek_z_hali

Odpowiedz do: KasiaPapierologia

Dokładnie jest „po 24-miesięcznym okresie gwarancji liczonym od bezusterkowego odbioru robót”. Protokół podpisaliśmy 14 lutego, ale potwierdzenie usunięcia usterek mam dopiero z 7 marca.
Radek_od_wnioskow

Odpowiedz do: Jarek_z_hali

No to już wiadomo, skąd masz luty i marzec. Pokazałbym obie daty i dopisał, że prosisz o sprawdzenie kaucji z tej umowy, bo sam zapis nie daje ci pewności. Brzmi normalniej niż wybranie jednej daty bez słowa wyjaśnienia.
Staszek_od_faktur
Te 18 640 zł schodziło po równo czy w różnych kwotach? U siebie do każdej części dopisałem numer rozliczenia, bo po samej sumie trudno było cokolwiek sprawdzić. Nie wrzucałbym tego do jednej rubryki z niezapłaconymi fakturami, skoro faktury już są widoczne. Inaczej znowu wyjdzie pytanie o całe saldo zamiast o kaucję.
Irek_po_terminie
Ja na początek wysłałem samą kwotę i parę zdań z datami. Skany dosłałem dopiero na prośbę, ale u mnie był jeden odbiór, więc sytuacja prostsza.
RenataUgoda
U nas potrącali kaucję przy trzech odbiorach częściowych i każdy miał inny termin. Najpierw podałam jedną datę, bo w księgach wisiała jedna suma. Nadzorca odpisał, że nie widzi, skąd wzięła się końcówka kwoty. Dopiero wtedy rozbiłam to na trzy wiersze i przy każdym wpisałam protokół oraz potrącenie. Przy jednej części wyszedł jeszcze późniejszy odbiór po poprawkach. Wtedy sama zobaczyłam, że wcześniej wszystko liczyłam od najstarszego protokołu. Nie wiem, co wyjdzie z twojej umowy, ale przy trzech rozliczeniach rozpiska może oszczędzić takiej wymiany.
Ela_wierzy
Ja bym tylko uważała ze słowem „uznana”. To, że kwota jest w umowie i wcześniej nikt się o nią nie spierał, nie znaczy jeszcze, że trafiła do materiałów. Lepiej napisać, ile potrącono i czego konkretnie teraz nie widzisz. Bez dopowiadania stanowiska za dłużnika albo nadzorcę.
Marek1978
Dłużnik potwierdził ci kiedyś osobno te 18 640 zł? Czy kwota była tylko na rozliczeniach i potem już nikt o niej nie pisał?
Jarek_z_hali

Odpowiedz do: Marek1978

Nie, osobnego potwierdzenia nie mam. Kwoty są tylko na trzech rozliczeniach, a dwa maile z pytaniem o zwrot zostały bez odpowiedzi.
GrzesiekFaktury

Odpowiedz do: Jarek_z_hali

No właśnie, ciszy dłużnika nie nazywałbym potwierdzeniem. Masz na razie umowę i trzy potrącenia, więc zapytałbym wprost, czy kaucję 18 640 zł ujęto i ewentualnie pod jaką pozycją. Wtedy nie dostaniesz odpowiedzi tylko o ogólnym saldzie faktur.
Ola_na_swoim
Też miałam dwie daty i wpisałam obie, bo zwyczajnie nie wiedziałam, którą wybrać. Odpowiedź przyszła późno, ale przynajmniej nie musiałam potem tłumaczyć, skąd nagle wzięła się druga.
GrzesiekFaktury
Patrzyłeś, czy kaucja nie ma własnej pozycji albo opisu gdzieś poza tabelą z fakturami? U mnie była schowana pod numerem umowy i po samej sumie faktur bym jej nie znalazł.