W protokole z rozprawy brakuje mojego zastrzeżenia. Jak reagowaliście?
Cześć, chyba pierwszy raz trafiłem na coś takiego. W zeszłym tygodniu na rozprawie była rozmowa o dacie z jednego zestawienia. Powiedziałem, że nie zgadzam się z 12 maja, bo dokument, na którym oparto tę datę, dostałem dopiero na początku czerwca. Sędzia nawet o to dopytał i jeszcze raz powiedziałem, na czym polega różnica. Wczoraj zajrzałem do akt w KRZ. Przy mojej wypowiedzi widzę tylko: „uczestnik podtrzymuje dotychczasowe stanowisko”. O tej dacie nie ma ani słowa. Reszta protokołu wygląda mniej więcej tak, jak zapamiętałem rozprawę, więc nie chcę robić afery o każde skrócone zdanie. Tylko akurat ten fragment wydawał mi się ważny. Mieliście kiedyś podobnie? Najpierw porównywaliście protokół z własnymi notatkami albo z zapisem posiedzenia, jeśli był, czy pytaliście sekretariat, jak w ogóle wskazać taką rozbieżność? Nie szukam gotowca, chciałbym po prostu wiedzieć, jak u was odróżniono normalny skrót od pominięcia sensu wypowiedzi.
Dyskusja
17 komentarzy